logo

Alpin Szczyrk Gabi & Marek

Hotel Alpin Szczyrk Gabi & Marek

Gabi & Marek

Cześć, witajcie.

Przedstawiamy Wam dwójkę wspaniałych ludzi jakimi są Gabriela i Marek, którym mieliśmy zaszczyt towarzyszyć w najpiękniejszym dla nich dniu.

Gabi i Marek to młodzi, piękni choć może „Piękni i Młodzi” ludzie z niesamowitym poczuciem humoru oraz dużym dystansem do siebie, nie bojący się żartów i dobrej zabawy ale o tym za chwilę…

Zostaliśmy zaproszeni do pięknego miejsca na Śląsku jakim jest Szczyrk, w dodatku w takim okresie czasu jakim jest nasza polska złota jesień. Mamy końcówkę września, kolory drzew na zboczach gór rozpieszczają nas swoją barwą kolorystyczną a wszystko to w blasku słońca.

Nasi jeszcze narzeczeni wybrali śliczną salę weselną która znajduje się w Hotelu Alpin Szczyrk. Również tam w towarzystwie świadków odbyły się przygotowania. Doskonale przygotowane szczegóły, detale, olśniewająca suknia ślubna,  no i ONI … z uśmiechem na twarzy i niesamowitym spokojem.

Nadszedł czas na tradycyjne udzielenie błogosławieństwa przez rodziców. Jak zwykle bardzo wzruszająca i piękna chwila.

OK, lecimy do kościoła, dokładnie do parafii Św. Jakuba Apostoła w Szczyrku i tu miła niespodzianka, piękna przestrzeń, doskonale doświetlona światłem dziennym. Warunki idealne. Pod kościół właśnie podjeżdżają młodzi samochodem nie przypadkowym… BMW e23 którego właścicielem jest ich przyjaciel Dawid.

Po oficjalnej części, kiedy to Gabi i Marek wyznali sobie miłość przed Bogiem oraz w obecności swoich najbliższych, nadszedł czas na zabawę weselną.

I tu powrót do Hotelu Alpin w Szczyrku, gdzie czeka na nas cała obsługa w pełnej gotowości, czerwony dywan, płatki róż, szampan a wszystko to z widokiem na góry… Coś pięknego.

Na sali natomiast w pełnej gotowości czeka również DJ WHITE VINYL, jeszcze wtedy nie wiedzieliśmy jak zakręcony jest to człowiek… Zakręcony ale oczywiście pozytywnie !! Jego energia przypuszczamy iż mogła by zasilić cały Szczyrk. Energiczne przywitanie, piękny pierwszy taniec w chmurach naszych świeżo upieczonych małżonków. Później było już tylko głośniej a „Mama ostrzegała” że „Ona by tak chciała” i tak właśnie wyszło… IDEALNIE.

Dedykacje, zabawy, pokaz taneczny, fotobudka, świecące balony…. Czego tam nie było ?!?! I tak w tych okolicznościach po oczepinach nasza praca dobiegła końca, lecz o końcu jeszcze nikt nie myślał a na pewno nie Gabi i Marek wraz ze swoimi przyjaciółmi którzy łapali pozytywną energię płynącą z głośników Grzegorza.

Serdecznie pozdrawiamy małżonków i jeszcze raz życzymy im wszystkiego najlepszego na nowej drodze życia.

Miasto - Szczyrk

Kościół pw. św. Apostołów Piotra i Pawła

Wesele – Hotel Alpin

DJ - WHITE VINYL

Plener: Ustroń - Równica